Godność kobiety
Dzisiejszy dzień jest w pewien sposób wyjątkowy. Dzień Kobiet. Dzień w którym wg mnie, powinno się zadawać pytania, o Godność współczesnej Kobiety.
Ale czym jest godność? Mój wykładowca etyki podawał nam że, godność można podzielić na dwa zasadnicze aspekty:
Godność osobowa ma charakter bytowy, ponieważ odnosi się do każdego człowieka, z samej racji bycia człowiekiem. Człowiek ten, jest zdolny moralnie wartościować, na podstawie swej rozumności i wolności.
Godność osobowościowa odnosi się do podjętego przez osobę trudu i wiąże się z rozwojem, dbaniem o swoją godność osobową.
Gdy myślę o godności Kobiety, najpierw przychodzą mi do głowy przykłady, które dla mnie tą godność niszczą:
- kobieta jako tylko i wyłącznie obiekt seksualny – pół nagie kobiety w filmach i reklamach, kobiety “reklamujące” nowe samochody, modelki(90-60-90), panie pozujące do kolorowych czasopism; A co za tym idzie: pornografia, prostytucja, wyśmiewanie dziewictwa i macierzyństwa.
- kobieta, która przeklina. Wybaczcie drogie panie, ale jako facet, potrafię jeszcze zrozumieć innych facetów którzy często…nie zwracają uwagi co i przy kim mówią. Ale gdy słyszę jakąkolwiek kobietę które klnie jak szewc, to coś się we mnie niezgadza, jakiś mój wewnętrzny kompas zostaje rozbiegunowany.
- kobieta–>osoba o niskiej samoocenie. Swego czasu lubiłem, zadawać ludziom pytanie: oceń siebie w skali od 1 (jestem do niczego) do 10(jestem wspaniały/a). Odpowiedzi pań, były w ok 75 % miedzy 3 a 4. Dziwiłem się bo jak przyszło mi do głowy to pytanie, myślałem że raczej mało kto powinien dać mniej niż 5. Pięć to przecież 50% – raz jest lepiej raz gorzej, raz na wozie, raz pod wozem…a może tak myślę bo nie rozumiem pesymistów…
Sądzę że każdy z panów, potrafiłby podać jeszcze inne przykłady, gdzie widząc kobietę, w żadnym wypadku nie przychodzi mu do głowy słowo Godność. Ale chyba nie ma się czemu dziwić. W końcu jeśli kobieta sama nie zadba o swoją godność, to trudno oczekiwać by inni o Nią zadbali.
A może w tym przejawia się Wolność współczesnych kobiet, że mogą robić wszystko nie patrząc na nikogo, a nawet na własną płciowość?
Na koniec piosenka. Piosenka która jest mi bliska, bo gdy ją słyszę uświadamiam sobie na nowo, że nie jest ważne, jak wyglądam, ile mam do siebie szacunku, ile złego się podziało w moim życiu, zawsze jest nadzieja, zawsze mam w sobie piękno. http://www.youtube.com/watch?v=wzsUFqZUxeo